Gdzie jest nasz „core”?

Przyjrzyjcie się swojemu ciału w ruchu. Nie tylko w chodzie, ale np. w momencie kiedy po coś sięgacie, wstajecie od stołu, witacie się z kimś.  Zauważyłyście, że nasze ciało nie porusza się nigdy prosto w przód? Zawsze jest to praca po przekątnych, które się równoważą. Zrównoważona rotacja tworzy w poruszającym się ciele funkcjonalny pion.

W chodzie wysunięciu jednej nogi i biodra w przód, towarzyszy ten sam ruch przeciwległego barku i ręki, równocześnie druga noga, biodro oraz bark i ręka wykonują ruch przeciwstawny (w tył). Ruchy rotacyjne w chodzie, generowane są przez kontakt z płaszczyzną podparcia. Dlatego stawy stóp, stawy skokowe są pierwszym ogniwem, którego elastyczność jest niezbędna do płynnego „falowania” ciała z jednej na drugą stronę. Przeciwległym biegunem jest głowa. Jej prawidłowe ustawienie oraz jakość, długość, ruchomość tkanek między tymi biegunami jest warunkiem prawidłowego napięcia w ciele.

Wzajemne oddziaływanie jednej i drugiej strony ciała odbywa się wokół osi centralnej (popularnie określanej mianem „core”), której płynne sprężynowanie jest dopełnieniem zbalansowanego, ukośnego ruchu kończyn.

Właściwie, pojęcie „core” (z ang. rdzeń, sedno) nie ma strukturalnego odpowiednika. To raczej funkcjonalny zespół – kręgosłup wraz z głową, kością krzyżową i ogonową oraz narządy wewnętrzne. Oś centralna nie przechodzi przez kręgosłup lecz właśnie przez narządy wewnętrzne. Dolegliwości bólowe brzucha, astma czy np. hemoroidy mogą zaburzać oś pionową ciała bardziej niż np. zrotowany krąg. Stan naszych narządów wewnętrznych ma niebagatelne znaczenie dla prawidłowego działania układu ruchu.

Powtórzymy więc jak mantrę – nasze ciało to zamknięty system wzajemnych oddziaływań.

Tak je postrzegamy, pracując w Slow Move 🙂

Tekst Agata Komorowska

Foto Katarzyna Wojniak

 

R.Louis Schultz, Rosemary Feitis; Nieskończona Sieć:Anatomia powięzi w działaniu, Virgo,Warszawa 2009

Ile jest powięzi?

2 lipca 2017
Ile jest powięzi?

Większość zapytana o to, z czego składa się układ ruchu człowieka odpowiada, że z mięśni i kości. Coraz popularniejsze jest też znaczenie powięzi.

Jaki jest ich stosunek ilościowy? Kości nosimy w sobie ok. 208. Mięśni jest w ludzkim ciele (w zależności od źródeł) od 600 do 800. A powięź?

Wiecie, że powięź jest jedna? Ta tkanka otacza, podtrzymuje, łączy dosłownie wszystkie elementy ludzkiego organizmu, każdą kość, mięśnie, wszystkie narządy wewnętrzne, naczynia, nerwy. Powięź jak gęsta sieć, składa nasze ciało w nierozerwalną całość, zarówno strukturalną jak i funkcjonalną. Może być bardzo zwarta o regularnym przebiegu np. więzadła i ścięgna lub luźna o nieregularnym przebiegu włókien np. warstwa powierzchowna. Jej budowa jest ściśle związana z obszarem, w którym występuje oraz funkcją.

To od jakości powięzi zależy, czy jesteśmy elastyczni, czy nadmiernie usztywnieni lub (rzadziej) wiotcy. To jej wygórowana wrażliwość może wiązać  się z bólem. Struktura powięzi usztywnia się w wyniku urazu, choroby, ale też z bezczynności lub z przeciążenia.

Pracując manualnie, stosując umiejętnie dobrany nacisk i tempo pracy, można powięź odpowiednio modelować. Wpływając na jej strukturę przynosimy w efekcie zmniejszenie dolegliwości bólowych oraz poprawę gibkości i swobody wykonywanych ruchów, propriocepcji.

Dobrym, a nawet niezbędnym uzupełnieniem manualnej pracy nad powięzią, są właściwie ukierunkowane ćwiczenia (czasem też odwrotnie – ćwiczenia warto uzupełnić praca manualną). Prawidłowo wykonywane, utrwalają efekty, rozwijając i utrzymując właściwe wzorce ruchowe, zrównoważone napięcie w ciele, eliminują nawracające dolegliwości bólowe.

W Slow Move w treningach i pracy manualnej zawsze bierzemy pod uwagę naturę powięzi i traktujemy ciało jako strukturalną i funkcjonalną całość, ponieważ doświadczenie pokazuje, że takie podejście = trwałe efekty.

Zobacz też: Trennig powięziowy

Tekst Agata Komorowska